
tumblr
Pierwszy miesiąc wakacji za nami. U mnie upłynął on pod znakiem nadrabiania zaległości. Choć nie przeczytałam tyle, ile chciałam i sobie zaplanowałam, to i tak jestem zadowolona, bo były to naprawdę dobre książki. Przejdźmy do konkretów.
Przeczytane w lipcu:
1. Cień wiatru - Carlos Ruiz Zafón
2. Hopeless - Colleen...