Wielki Gatsby - F. Scott Fitzgerald

18.7.14


Wielki Gatsby, rozsławiony w XX wieku, ostatnio za sprawą ekranizacji z Leonardo DiCaprio przeżywał swoją drugą młodość. Nie ukrywam, że właśnie film, w połączeniu z wieloma pozytywnymi recenzjami, popchnął mnie do sięgnięcia po książkę. Fakt ten cieszy mnie niezmiernie, bo gdyby nie to, nie miałabym możliwości poznania tej niesamowitej powieści.

Autor w Wielkim Gatsby'm skupił się na upadku moralnym w okresie powojennym. Odmalował przed czytelnikiem piękne przyjęcia, zepsucie i pogoń za pieniądzem. Tytułowy Jay Gatsby to postać niezwykle tajemnicza. Każdy wie, że mężczyzna jest niemożliwie bogaty, a to wszystko za sprawą wydawanych przez niego, i chętnie obleganych, przyjęć. O nim samym jednak nikt nie wie nic pewnego. Nie wiadomo, jak dorobił się swego majątku, skąd pochodzi i jaką miał przeszłość. Czytelnik jednak odkrywa prawdę o jego niespełnionej miłości i tragicznym zakończeniu, które ze sobą przyniosła.

Na początku muszę wspomnieć o narracji. Choć mogłoby się wydawać, że całość prowadzona jest z punktu widzenia Gatsby'ego, wcale tak nie jest. Historię opowiada nam niejaki Nick Carraway, mieszkający obok naszego głównego bohatera. Mówi czytelnikom o ich przyjaźni i życiu Gatsby'ego. W książce nie dzieje się wiele. Nie ma tu wielu wątków czy zaskakujących zwrotów akcji. Tak naprawdę liczy się to, co możemy wyczytać miedzy wierszami. Przez obserwację mentalności ówczesnego amerykańskiego społeczeństwa wysuwa się jasny przekaz kreowany przez autora. Każdy zna formułki w stylu "pieniądze szczęścia nie dają", ale kiedy zestawimy je z tragicznym romansem z Wielkiego Gatsby'ego, nabiorą one dla nas nowego znaczenia. Jeżeli już o romansie mowa, to na pierwszy rzut oka nie jest on szalenie oryginalny. Nie odkrywa nic, o czym byśmy wcześniej nie czytali, ale w jakiś sposób, może za sprawą zakończenia, urzekł mnie i sprawił, że ta historia pozostanie ze mną na długo.

Francis Scott Fitzgerald stworzył swoją książkę posługując się pięknym językiem. Bogate słownictwo, ukryty humor, metaforyczny styl i umiejętność pisania między wierszami to jego główne cechy. Ja jestem naprawdę zachwycona. Wielki Gatsby napisany jest w niezwykle lekki sposób, choć jego przekaz nie zawsze taki jest. Czytało się go bardzo szybko i z uczuciem najwyższej przyjemności z lektury. Pracę autora widać na każdej stronie, a dopracowanie szczegółów objawia się chociażby w wykreowanych bohaterach. W tej małej objętościowo powieści nie zaniedbał nikogo, tak więc każda postać, nawet drugoplanowa, jest jak najbardziej prawdziwa.

Bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę piękną, należącą do klasyki książkę. Jestem zachwycona językiem autora, wykreowanymi bohaterami i faktem, że postanowił przedstawić ówczesne społeczeństwo w taki, a nie inny, sposób. Jestem pozytywnie zaskoczona tą historią i teraz nie pozostaje mi nic innego, jak obejrzeć w końcu film. Wam historię Jay'a Gatsby'eho gorąco polecam! Wierzcie mi, że naprawdę warto ją poznać!

Moja ocena: 9/10 

F. Scott Fitzgerald, Wielki Gatsby/The Great Gatsby, str. 190, Bellona, 2013