Stos #7/2013

3.10.13
We wrześniu, w związku ze szkołą i powrotem braku czasu, nie miałam go zbyt wiele na zdobywanie nowych książek. Kilka oczywiście do mnie zawitało, a że są dość pokaźnych rozmiarów, na pewno czytania mi nie zabraknie. Prezentują się one następująco:



Od góry:
  • ,,Simon i dęby" Marianne Fredriksson - od portalu Sztukater.pl. Kiedy przeczytałam, że książka jest porównywana do ,,Chłopca w pasiastej piżamie", wiedziałam, że musi być moja.
  • ,,Lokatorka Wildfell Hall" Anne Bronte - od Wydawnictwa MG. Po genialnej ,,Jane Eyre" mój apetyt na klasyki naprawdę się zaostrzył.
  • ,,Wielki przewodnik po gramatyce angielskiej" Radosław Swigon - od portalu Szukater.pl. W końcu trzeba ćwiczyć angielski. Z góry przepraszam, że na zdjęciu jest do góry nogami, ale zorientowałam się oczywiście już za późno.
  • ,,2312" Kim Stanley Robinson - jw. Opis intryguje i znów magicznym sposobem książka przyciągała mnie do siebie.
  • ,,Harry Potter i Więzień Azkabanu" J.K.Rowling - z biblioteki. Po genialnym dwóch poprzednich częściach, musiałam zdobyć i kolejne.
  • ,,Harry Potter i Czara Ognia" J.K.Rowling - jw.

Jak tam Wasze zdobycze? Co czytacie w tym miesiącu? Może czytaliście coś z wyżej wymienionych książek i szczególnie polecacie?

Miłego wieczoru!
A.