Autor: Sara Shepard
Tytuł: Pretty Little Liars Zabójcze
Tytuł oryginału: Killer. A Pretty Little Liars Novel
Seria: Pretty Little Liars #6
Liczba stron: 317
Wydawnictwo: Otwarte
„Pamięć to dziwna rzecz. I czasem jesteśmy skazani na powtarzanie tego, o czym zapomnieliśmy.”
Przy okazji tomu piątego stwierdziłam, że podobał mi się on mniej od poprzednich i liczyłam, że szósty będzie dużo lepszy. Rzeczywiście był. Akcja pędzi tu już od samego początku, najpierw za sprawą Iana, a później kolejnych zagadek, którym dziewczyny muszą sprostać. Jak zwykle, autorka otwiera całą książkę serwując nam rozdział o wydarzeniach z przeszłości, które potem nabierają nowego znaczenia i rozpoczynamy je inaczej interpretować. Choć tajemnice są często trochę banalne, to jednak mają w sobie to ,,coś". Cała konstrukcja pozwala na odprężenie, powrót to ukochanego Rosewood, czasem wbija w fotel i pozwala na główkowanie, a czasem jedynie na uśmiech z powodu tej właśnie banalności. Zakończenie Zabójczych było doprawdy mistrzowskie i z pewnością, mogę go ochrzcić jednym z lepszych w tej serii (jak do tej pory oczywiście). Autorka potrafi pisać naprawdę zajmująco, o czym wspomniałam już przy okazji poprzednich tomów. Jej książki czyta się niezwykle przyjemnie, a lektura nie wiedzieć kiedy się kończy. Choć akcja stała tutaj na wysokim poziomie, to jednak nie mogłam zaangażować się w czytanie tak, jak wcześniej. Nie miałam syndromu ,,kolejnego rozdziały", a głupie błędy bohaterek zamiast, jak wcześniej bawić, irytowały. Nasze dziewczyny zdaje się, nie potrafią uczyć się na błędach. Choć w ich życiu wiele się dzieje, nie widać w nich wielkiej zmiany. Pozostają charyzmatyczne i barwne, więc mimo nieraz naiwnego podejścia do świata, tę część ich osobowości bardzo sobie cenię.
Zabójcze są z pewnością dużo lepszą częścią, po spadku formy w Zepsutych, choć nie dorównują genialnym Niewiarygodnym. Może trafiło na moje złe nastawienie, ale nie potrafiłam zaangażować się w czytanie tak, jak przy okazji innych tomów. Była tu akcja trzymająca w napięciu, wiele tajemnic i niezwykle urzekające życie codzienne, co doceniam i podziwiam autorkę za skonstruowanie tego. Mimo wszystko liczę, że do kolejnego tomu przygotuję się mentalnie i będę mogła cieszyć się z czytania tej serii tak, jak wcześniej. Wam polecam zarówno Zabójcze, jak i całość! Jeżeli lubicie serial, książki to dla Was pozycje obowiązkowe!
Moja ocena: 7/10, 4+/6