Idealne książki na prezent

27.11.13
Grudzień tuż tuż, a co za tym idzie, chyba każdy wie - całkiem sporo okazji do otrzymania prezentu. Jak dla każdego mola książkowego, tak i dla mnie najlepszym podarunkiem jest, jak się pewnie domyślacie - książka. W związku z tym postanowiłam przygotować małą podpowiedź dla wszystkich dobrych duszków skorych, aby mnie obdarować.


Igrzyska śmierci chodzą za mną od bardzo dawna. W związku z premierą W pierścieniu ognia wzbraniam się ostatnio rękami i nogami, żeby nie obejrzeć filmu przed przeczytaniem książek. Dobry duszek mógłby mnie obdarować od razu całą trylogią, żebym nie musiała marudzić po przeczytaniu pierwszej, że nie mam na półce kolejnych części. Niezbędnik obserwatorów gwiazd prezentowałam Wam w październikowych zapowiedziach. Jako, że jeszcze nie udało mi się go zdobyć i przeczytać, ucieszyłabym się co nie miara, gdybym go dostała. Obowiązkowo oczywiście z Poradnikiem pozytywnego myślenia. Mechaniczną księżniczkę przeczytać po prostu muszę, Cassandrę uwielbiam, a poprzednie tomy były genialne, także nie widzę innej możliwości. Czas żniw i Gra w kłamstwa także prezentowane były w zapowiedziach. Moja ciekawość odnośnie nich jest przeogromna, także z pewnością sprawdziłyby się, jako prezenty. Przy czytaniu pierwszej części przygód Śliweczki uśmiałam się, co nie miara, także kolejna dawka humoru z pewnością by mi się przydała. Zamiast zielonej herbaty, na uspokojenie moich skołatanych nerwów Po drugie dla kasy świetny pomysł, nie uważacie? Za Anioły i demony i Grę o Tron planuje się zabrać już od bardzo dawna, ale jakoś nigdy nie mogę ich zdobyć, przez co czytanie odkładam na nieokreślone ,,potem". Gdybym je dostała z pewnością miałabym w końcu możliwość i okazję, aby je przeczytać.


A co Wy zobaczylibyście chętnie w podarunkowej paczce?