Top 10: ulubione seriale

3.2.13


Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.

Dziś przyszła pora na... Dziesięć ulubionych seriali!

Jak zapewne wiecie (a jeżeli nie, to właśnie się dowiadujecie:)) jestem fanką seriali. Naturalnie wolę te amerykańskie, ale inne też są mile widziane. Rankingi Top 10 mogliście u mnie zobaczyć już nie raz, więc kiedy przyszedł czas na serialowy temat zgłosić się musiałam. A oto moi ulubieńcy.

1. Pretty Little Liars - Słodkie kłamstewka

Serial ten zaczęłam zaczęłam oglądać w wakacje, potem nadrabiałam zaległości, a teraz mogę już śmiało stwierdzić, że jestem od niego niemal że uzależniona. Nie przypuszczałam nigdy, że wciągnę się aż tak bardzo, ale stałe pytania bez odpowiedzi, pokręcona losy głównych bohaterek i sprawa niewyjaśnionego przez trzy sezony morderstwa niezwykle mnie wciągają.

2. The Vampire Diaries - Pamiętniki wampirów

No tak, to uwielbiam go od bardzo dawna. Choć czasem wszystko tam jest pokręcone, choć obecny sezon mnie momentami denerwuje, to i tak nic nie zmieni faktu, że pałam wielką miłością do tego serialu.

3. Dr House

Co tu dużo mówić, House mimo swego uszczypliwego, sarkastycznego charakteru i autodestrukcyjnego stylu życia zdobywa serca fanów. Zdobył i moje.

4. 90210

Co robisz, kiedy w poczekalni u dentysty nudzi Ci się niesamowicie? Gapisz się w wiszący na ścianie telewizor. Nie możesz sobie dowolnie skakać po kanałach, więc oglądasz, co leci. A leci właśnie "90210", wkręcasz się w odcinek, a jak Cię wzywają masz ochotę powiedzieć: Nie ja chętne jeszcze sobie tu posiedzę. Tak było ze mną. Potem całe wakacyjne poranki spędziłam z tym serialem.

5. The gossip girl - Plotkara

Serial ten zaczęłam oglądać dzięki wielu zachwytom mojej koleżanki. I po obejrzeniu sześciu odcinków, śmiało mogę stwierdzić, że wart jest, aby wskoczyć na tę listę.

6. Bones - Kości

Jedni, gdy mają ochotę na kryminalne zagadki włączają sobie wszem obecne CSI. Ja natomiast wolę "Kości". Bowiem nie ma to jak solidna dawka geniuszu Dr Brennan.

7. The Secret Circle - Tajemnczy krąg

Drugi już serial na podstawie książki autorki "Pamiętników wampirów" miał dorównać koledze. Możecie sobie wyobrazić mój ból, gdy dowiedziałam się, że następnego sezonu nie będzie. Pierwszy bowiem lubiłam oglądać naprawdę bardzo.

8. Glee

O tak, szkolny chór jest dobry na wszystkie bolączki. Standardowy serial w połączeniu z musicalem, jak dla mnie świetne.

9. Prawo Agaty

Coś polskiego w moim rankingu również znaleźć się musiało. Wybrałam serial na tle prawniczym, z jedną z lepszych (moim zdaniem oczywiście) polskich aktorek - Agnieszką Dygant. Przyznam się szczerze, że drugiego sezonu jeszcze nie oglądałam, ale to wszystko z braku czasu. Nadrobię na pewno.

10. Nie igraj z aniołem

I telenowela na koniec. To właśnie ta, o której już wspominałam. Po niej naszła mnie ochota na naukę hiszpańskiego. Ogólnie rzecz biorąc fanką telenowel nie jestem, ale dla tej robię wyjątek.


A jakie są wasze typy? Też jesteście fankami/fanami seriali czy raczej od nich stronicie?