Muzyczne książki

28.9.13
Macie czasem tak, że pewna piosenka wprost idealnie pasuje Wam do jakieś książki? Czy to pod względem tekstu, samej muzyki czy chociażby dziwnej zbieżności, kiedy słuchaliście i czytaliście je jednocześnie i tak już zostanie, że w Waszej pamięci będą połączone na wieki? Ja mam tak bardzo często. Postanowiłam więc podzielić się z Wami kilkoma takimi moimi połączeniami.

Najbardziej ze wszystkich pasują mi do siebie ,,Burning in the Sky" Linkin Park i seria ,,Upadli". Sami przesłuchajcie, przypomnijcie sobie historię Luce i Daniela (a zwłaszcza część pierwszą) i przyznajcie mi rację, że ta piosenka powinna znaleźć się na ścieżce dźwiękowej filmu. Klimat stworzony przez Linkin Park wprost idealnie oddaje ten z książki. Razem są niczym bliźniaki syjamskie.

   Upadli - Lauren Kate

Dalej mamy ,,Kiss Me Slowly"  Parachute i ,,Tak blisko...". Sama autorka na swojej stronie umieściła tę piosenkę w playliście do książki. Kiedy ją odsłuchałam, stwierdziłam, że pasuje idealnie - równie niebanalna i młodzieńczo świeża. 

Tak blisko... - Tammara Webber
 


,,Zombie" w wersji akustycznej Pretty Reckles i seria Pretty Little Liars zostały dobrane razem dlatego, że dosłownie w tym samym czasie poznałam zespół, jak i zaczęłam oglądać serial. Dodatkowo ta piosenka genialnie oddaje klimat serii, a jedno słówko - ,,pretty" w obu nazwach sprawia, że Pretty Reckles i Pretty Little Liars trzeba było połączyć razem. 

Pretty Little Liars. Kłamczuchy - Sara Shepard
Tutaj wybór nie działał na zasadzie klimatu, a jedynie dlatego, że ,,Delirium" czytałam w okresie przedświątecznym. ,,Shake up Christmas" Train przygotowywałam do jakieś szkolnej zabawy przedświątecznej z angielskiego, w między czasie podczytywałam Delirium i taki dobór już został. 

Delirium - Lauren Oliver
,,Wake Me Up When September Ends" Green Day i ,,Intruz" byli dobrani na podobnej zasadzie, co wyżej. ,,Intruza" czytałam na przełomie sierpnia i września, w tytule mamy wrzesień. Nie dopasowałam tego od razu, co prawda, ale później podczas słuchania muzyki, przy tej piosence przypomniał mi się właśnie ,,Intruz".

Intruz - Stephenie Meyer





Tak po części przedstawiają się moje połączenia. Jak już mówiłam, nie zawsze są one na zasadzie odzwierciedlenia tekstu piosenki do tematyki książki. Czasem po prostu jest to sprawa zwykłego koła fortuny. 
Macie jakieś swoje charakterystyczne połączenia? Chętnie ich odsłucham, więc dzielcie się.
Miłego weekendu!

25 komentarzy:

  1. "Burning in the Sky" i "Upadli" - całkowicie się zgadzam ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam czytać książki przy soundtrackach z filmu ;)
    Mi np. na głupiego Lady Gaga i "Poker face" będzie kojarzył się ze "Zmierzchem" :D
    A tak na serio to książka "Grzeszne rozkosze" plus The Pretty Reckles - Make me wanna die ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poker Face i Zmierzch, hehe :D Dobre:)
      Make me wanna die uwielbiam, książki niestety nie znam:(

      Usuń
    2. Tak samo mi "Poker face" kojarzy się z sagą "Zmierz", a najbardziej z "Księżycem w nowiu" :D I jeszcze Eddy Watta - I love my people z "Zaćmieniem". Miałam wtedy fazę na te piosenki, więc czytając słuchałam ich na okrągło czym doprowadzałam męża (wtedy jeszcze narzeczonego) do szału :D

      Usuń
  3. Mam kilka przypadków, w którym jednocześnie słuchałam i czytałam i... - bach! Słucham po raz kolejny, a tu przed oczami pojawia mi się książka!
    Dobór jest zupełnie przypadkowy: ani tekst, ani sama melodia nie przypomina fabuły książki. A więc...
    "Piękne istoty" - "Sou-au" My Myself And I
    "Zapomnij patrząc na słońce" - "Everybody Loves Me" OneRepublic
    "Królewski wygnaniec" - "Leave My Body" Florence + The Machine

    No i tyle. Nie wiem, skąd mi się to wzięło ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne istoty faktycznie pasuję do sou-au:) Florence sama w sobie jest genialna.;)

      Usuń
  4. wow, to Burning in the Skies faktycznie doskonale pasuje do "Upadłych".
    ja takie skojarzenia mam rzadko, ale zdarza się. a więc - "Born to die" Lany Del Rey do "Przeminęło z wiatrem", "Paradise" - Coldplay to Klątwy Tygrysa. no i "Over the love" - Florence and the machine do "Wielkiego Gatsby'ego", ale to się chyba nie liczy, bo piosenka jest w soundtracku do najnowszej ekranizacji ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że nie czytałam jeszcze wymienionych przez Ciebie książek, ale sama muzyka jest świetna:) ,,Przeminęło z wiatrem" muszę w końcu zdobyć:)

      Usuń
    2. Piosenkę Paradise kocham tak samo jak Klątwę tygrysa, jednak ta piosenka kojarzy mi się z Życiem Pi

      Usuń
  5. Świetny pomysł na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w sumie raczej chyba nigdy nie kojarzyłam jakiejś piosenki bezpośrednio z książką, chociaż może... Dary Anioła bezsprzecznie kojarzę z "Iris" Goo Goo Dolls. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie Linkin Park i ich wspaniała piosenka, wybrana przez ciebie, pasują do "Upadłych"! Niesamowite jak wielkie pokrewieństwo odkryłaś. :) Co do kolejnego tytułu i książki "Tak blisko" to powieści jako takiej jeszcze nie czytałam (oprócz paru pierwszych rozdziałów w empiku XD) ale z całą pewnością, również pasuje do siebie - czytając opis i słuchając tej muzyki, naprawdę świetnie sobie wyobrażam bohaterkę i jej amanta. :)
    Natomiast co ode mnie? Jako tako, nigdy nie zastanawiałam się nad muzyką i jej połączeniu z książkami, jednak dzięki tobie będę większą uwagę zwracać na takie rzeczy. :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety z Tak blisko to nie moje odkrycie, a dobór autorki, ale i tak mi strasznie pasuje:)
      Cieszę się, że mogłam zainspirować:)

      Usuń
  8. Do „Zmierzchu” idealnie pod względem tekstu pasuje piosenka - „Masters – Bella” :) A z „Pandemonium” kojarzy mi się „Jula – Ślad”. A „Rihanna – Diamonds” z „Przeminęło z wiatrem”. Ogólnie rzecz biorąc to ja nie potrafię czytać książki bez słuchania muzyki. :) To już uzależnienie, więc mam baaardzo dużo takich skojarzeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa... zapomniałam dopisać, na „Belle” wpadłam przypadkiem – nie trawię disco-polo. xd

      Usuń
  9. Ja jako tako książek z muzyką nie wiążę, ale mam tak, że kiedy już coś czytam, to ze swojej istniejącej już playlisty dopasowywuję sobie jakąś piosenkę. Nie do końca świadomie. I od tej pory, że tak ujmę to piosenka, przypomina mi o książce, którą w tym samym czasie czytałam. Mam bowiem okres, że słucham na okrągło jednego utworu.
    Nie wiem czy połapiesz się w moich poplątanych zdaniach, ale mam nadzieję, że tak. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połapałam się:) Też tak często mam, że słucham w kółko tego samego, ale nie zawsze wtedy dopasowuję to do książki, choć i tak się zdarza. Na przykład Delirium i Shake up Christmas, co ogólnie nijak się do siebie ma, ale kojarzę je razem:)

      Usuń
  10. Raczej się nad nie zastanwiłąm, ale zacznę zwracać na to uwagę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale od tej pory na pewno będę mieć to na uwadze i może kiedyś jakaś piosenka nierozerwalnie będzie mi się kojarzyła z książką :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej rzadko słucham muzyki w czasie czytania, ale zdarzało się to parę razy, głównie w przypadku gdy w tekście pojawiał się jakiś utwór. A jeśli chodzi o skojarzenia, to dość oczywiste jest to, że "Norwegian Wood" Murakamiego będzie mi się kojarzyć z piosenką Beatlesów o tym samym tytule. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Różnie mi się kojarzy, ale nie potrafię przypasować jednej konkretnej melodii :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jej <3 Te piosenki są piękne. Raczej nie myślałam o łączeniu książek z piosenkami, ale... Raczej nie słucham podczas czytania, bo dekoncentruje mnie to i nie potrafię sobie wyobrazić, tego co czytam. Twój pomysł to coś innego. Coś oryginalnego. Gratuluję. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyszło mi do głowy, że w liceum ilekroć słuchałam "Fireflies" zespołu Owl City, piosenka ta kojarzyła mi się z Kmicicem i Oleńką :D
    A tak poza tym uwielbiam "Burning In The Sky" :-)

    OdpowiedzUsuń